Jestem optymistką

Patrycja Szczerbińska o mnie

Autorzy Z DALA OD DOMU

Nazywam się Patrycja Szczerbińska, na świat przyszłam tuż przed sylwestrem (29 grudnia 1992) ponieważ spieszyło mi się aby zdążyć na pierwszą dużą imprezę.

Bądź na bieżąco!

Nie martw się, nie będziemy spamować

Wyrażam zgodę na wysyłanie newslettera przez Z dala od domu.

Pochodzę z Brzeska w Małopolsce, gdzie wychowywałam się i mieszkałam aż do ukończenia liceum. Od zawsze rozpierała mnie energia i mam wrażenie, że jej pokłady nieustannie rosną. Dzieciństwo spędziłam na trzepaku i łonie natury. Co oznacza że chodziłam po drzewach, kopałam piłę z chłopakami, jeździłam na deskorolce a zimą na snowboardzie. Uwielbiam próbować nowych sportów z nadzieją, że w każdym będę dobra co oczywiście nie jest możliwe. 5 lat temu zaczęłam przygodę z kitesurfingiem a kilka miesięcy temu stawiałam pierwsze kroki na wymarzonym surfingu. 

Po maturze przeprowadziłam się do Krakowa. Zostałam studentką prawa, ale przygoda ta nie trwała długo. Nudne zajęcia i perspektywy przyszłego zawodu szybko uświadomiły mi, że to nie jest dla mnie. Doświadczenie to spowodowało chęć znalezienia kierunku, który będzie ciekawy. I tak się stało. Od kolejnego października byłam studentką Organizacji produkcji filmowej i telewizyjnej. Wraz z pierwszym seansem w wieku 4 lat pokochałam kino a później film jako dziedzinę sztuki. Nigdy wcześniej jednak nie myślałam o tym jako o potencjalnej przyszłości zawodowej. Wszystko czego się uczyłam na temat pracy nad filmem było dla mnie nowe. Szybko zrozumiałam, że znalazłam się w odpowiednim miejscu i trzy lata poświęciłam nauce oraz niezapomnianemu życiu studenckiemu.

Podróże

Na ostatnim roku moja najwspanialsza Mami zabrała mnie na objazdową wycieczkę do Tajlandii, na której postanowiłam, że pewnego dnia wyruszę na półroczną podróż z plecakiem. Dzięki tamtej podróży powstaje ten blog.

Studia magisterskie wybrałam w trybie zaocznym. Mieszkałam i pracowałam w Krakowie, weekendami dojeżdżałam na zajęcia do Łódzkiej Filmówki. Zaczęłam w krakowskim oddziale telewizji publicznej, po półtorej roku zmieniłam stację na TTV. Jako kierownik produkcji robiłam rozrywkowe programy. To był bardzo dobry czas w moim życiu, ale po głowie chodziło marzenie do zrealizowania. A ja żyję po to, żeby spełniać marzenia. Chciałabym kiedyś móc pomagać innym w dążeniu do spełniania ich własnych, ale na wszystko przyjdzie czas.

Azja Trip 2018

W 2017 roku postanowiliśmy z Oskarem (moim chłopakiem, który jest częścią tego projektu – o ile sam blog głównie prowadzę ja, tak kanał Z DALA OD DOMU na YT będzie naszym wspólnym dziełem. A w ogóle to bez jego wiary we mnie i pełnego wsparcia, nie byłoby mnie tutaj), że dajemy sobie kilkanaście miesięcy na zebranie funduszy. Jasno postawiony cel pomaga mobilizować się w oszczędzaniu, odmawianiu sobie większych przyjemności. Zaraz po powrocie z Tajlandii ten wyjazd stał się naszym wspólnym marzeniem.

W lutym 2018 roku kupiliśmy bilety do Katmandu (na październik tego samego roku), które zostało naszym pierwszym przystankiem. Oglądaliśmy programy podróżnicze, dokumenty, wertowaliśmy blogi, strony, poradniki – nakręcając się na podróżowanie.

Michelangelo - stworzenie
Michelangelo – stworzenie

Przez kilka miesięcy podróży przeżyliśmy dziesiątki wspaniałych chwil, pokochaliśmy eksplorację świata, niedostępnych miejsc. Przejechaliśmy setki kilometrów na skuterach, przeszliśmy dwieście kilometrów Himalajskich szlaków, odbyliśmy kilkanaście lotów, kilka rejsów promami (nie, nie wielkimi statkami z luksusowym kompleksem. Wręcz przeciwnie, lokalne indonezyjskie i filipińskie blaszaki, wyposażone w krzesła lub prycze), dziesiątki podróży autobusami, tuk-tukami, niezliczona ilość przespacerowanych kilometrów. Na plecach niezmienne kilkanaście kilogramów najważniejszych rzeczy, które były naszym całym dobytkiem.

Volkswagen Bus - oldschool surf car
The Great Oceans Road, Australia

Nowe plany i cele

Ten tripek zmienił nasze życie, unaocznił problemy współczesnego świata i wpłynął na zmianę stylu życia. Pobyt w Indonezji oprócz wszystkiego co dobre, zalał nas zmartwieniem związanym z wszechobecnym śmietniskiem. Snorkeling na Filipinach pokazał jak niewiele zostało z cudów podwodnego świata.

Biorąc wszystkie za i nie znajdując żadnych przeciw postanowiliśmy przejść na weganizm i na każdy pojedynczy zakup spojrzeć przez pryzmat ekologii. W Azji nie było łatwo. Wszędobylskie maleńkie opakowania żywności zapakowane w masę zbędnego plastiku, brak możliwości kupna dania bezmięsnego w lokalach, ich trudności z komunikacją i wątpliwa rzetelność podawanych informacji gdy już do rozmowy dochodziło. Było warto i jest warto. Jest o co walczyć i jest o co się troszczyć. Każda jednostka może wpłynąć na zmiany w skali globalnej i nie przemówią do nas postulaty: przecież w pojedynkę nic nie zdziałacie. Zdziałamy !
Jednocześnie zrozumieliśmy, że nie chcemy wracać do zawodowego trybu życia sprzed wyjazdu. Wcale nie spadły nam ambicje, wprost przeciwnie. Chcemy robić swoje i spełniać się podróżując. Na pewno przez kilka najbliższych lat. Chcemy połączyć pracę z eksploracją fantastycznych miejsc i być znacznie bardziej Panami swoich żyć. Szukamy spokoju ducha poprzez ekscytujące podróże.

Bali scooter trip
Bali scooter trip
Gora Batulao, Indonezja

Chcemy zwiedzić cały świat. Nie mamy w sobie strachu, ale zachowujemy rozsądek. Kochamy góry i chcemy przejść pasma na każdym kontynencie. Mamy szczęście, że łączy nas pasja, którą przeobrażamy w nowe cele i styl życia.
Wraz z kolejnym naszym wyjazdem zaczną powstawać filmy na YT. Chcemy pokazywać nieodkryte miejsca ale także popularne destynacje. Będziemy podróżować w poszukiwaniu ciekawych ludzi, których historię Wam opowiemy w ramach projektu Z DALA OD DOMU.

Spontan na górze Batok, Indonezja

Patrycja Szczerbińska o mnie
Wschód słońca na wulkanie Bromo, Indonezja.

Nie pozwolimy Wam się nudzić.
Sprawdźcie to zapisując się do newslettera poniżej!

Jeśli chcielibyście nawiązać współpracę lub po prostu macie jakiekolwiek pytania – czekamy na Wasze wiadomości – zdalaoddomu@yahoo.com

%d bloggers like this: